Używasz Language Reactora na laptopie, przyzwyczajasz się do dwóch linii napisów, a pewnego dnia chcesz wziąć to ze sobą. Szukasz „Language Reactor" w App Store i dostajesz listę wyników, których nazwy zaczynają się dokładnie od tych słów. Żaden z nich nie jest zrobiony przez ludzi, którzy robią Language Reactora.
Więc uczciwa wersja. Oficjalnej aplikacji Language Reactor na iPhone'a ani iPada nie ma. Rozszerzenia do Safari też nie. Jest za to jedna działająca droga dla YouTube'a, jeden problem, którego na telefonie nie rozwiązuje nikt, i popularna androidowa obejściówka, która po cichu umarła na początku 2025 roku.
Zanim pójdziemy dalej — pełna jawność: robimy Linglass, który robi część tego, co Language Reactor, i ma aplikację na iPhone'a. Nie jesteśmy powiązani z Language Reactorem, a niżej wprost powiemy, czego nie obsługujemy.
Krótka odpowiedź
| Czego chcesz | Na iPhonie | Na iPadzie | Na komputerze |
|---|---|---|---|
| Sam Language Reactor | Nie istnieje | Nie istnieje | Działa (Chrome / Edge) |
| Podwójne napisy na YouTubie | Dedykowana aplikacja — działa | Ta sama aplikacja — działa | Rozszerzenie — działa |
| Podwójne napisy na Netfliksie | Dziś niemożliwe | Dziś niemożliwe | Rozszerzenie — działa |
| Disney+, Prime Video | Nie | Nie | Nie (patrz niżej) |
Jedno zdanie, jeśli nic więcej nie zapamiętasz: na telefonie YouTube da się rozwiązać, a Netfliksa nie — i powodem jest odtwarzacz wideo, a nie przeglądarka.
Czy jest oficjalna aplikacja Language Reactor na iOS?
Nie. Language Reactor jest rozprowadzany jako rozszerzenie przeglądarki przez Chrome Web Store, który obsługuje też Edge. Ich własne strony pomocy kierują właśnie tam, a ich FAQ odpowiada na pytanie o platformy wprost: na pytanie o „Disney+/Amazon Prime/Android/itd." odpowiedź brzmi, że te platformy nie są jeszcze obsługiwane i być może będą w przyszłości. iOS nie jest wymieniony w ogóle.
W App Store znajdujesz co innego — grupę aplikacji, których nazwy zaczynają się od „Language Reactor" plus jedno słowo. To osobne produkty osobnych deweloperów. Niektóre przyzwoite, inne puste, ale żadna z nich nie jest tym rozszerzeniem, którego używasz na laptopie, a instalacja nie przeniesie tam ani zapisanych słów, ani ustawień.
Warto to wiedzieć, zanim za cokolwiek zapłacisz: nazwa w App Store to powierzchnia marketingowa, a znajoma nazwa nie oznacza znajomego produktu w środku. Oceniaj takie aplikacje — również naszą — po tym, co faktycznie odtwarzają i co faktycznie robią z napisami, a nie po nazwie.
Dlaczego jej nie ma — i dlaczego zwykłe wyjaśnienie jest błędne
Powód, który się powtarza: Safari na iPhonie rzekomo nie pozwala rozszerzeniom wstrzykiwać skryptów. To nieprawda, i to ważne, bo prawdziwy powód jest ciekawszy.
Safari obsługuje rozszerzenia webowe na iPhonie i iPadzie od iOS 15, czyli od 2021 roku. Tworzą je deweloperzy, dostarcza się je przez App Store i włącza w ustawieniach Safari. Rozszerzenie na iOS jest więc technicznie wykonalne. Language Reactor po prostu go nie zbudował: jego rozszerzenie istnieje w formacie Chrome, a port oznacza wydanie i utrzymywanie drugiego produktu na platformie, gdzie dwa ważne scenariusze zachowują się zupełnie inaczej.
Te dwa scenariusze to cała historia:
- YouTube odtwarza się w mobilnym Safari. Jest strona, są ścieżki napisów i w zasadzie da się do nich podpiąć.
- Netflix w mobilnym Safari na iPhonie nie odtwarza się wcale. Otwórz netflix.com na telefonie, a zamiast odtwarzacza dostaniesz stronę „Pobierz aplikację". Nie ma odtwarzacza webowego, więc nie ma do czego się podpiąć — ani rozszerzeniu Language Reactora, ani naszemu, ani żadnemu.
Ten jeden fakt prowadzi każdą uczciwą stronę do tego samego wniosku. Podwójne napisy Netfliksa na iPhonie nie są zablokowane regułą, która może się zmienić za rok — po prostu nie ma tam wideo w przeglądarce, z którym można by pracować.
Co naprawdę działa na iPhonie: YouTube w aplikacji z własnym odtwarzaczem
Skoro droga rozszerzeń jest zamknięta, działającą odpowiedzią na iOS jest aplikacja, która sama odtwarza wideo i rysuje obie linie napisów na własnym odtwarzaczu. Tak działa aplikacja Linglass na iPhone'a.
Wklejasz link z YouTube'a albo wybierasz coś z wbudowanego katalogu, film odtwarza się w aplikacji, a ty dostajesz oryginalną linię napisów i pod nią swój język ojczysty — ten sam dwuliniowy układ, do którego przywykłeś na laptopie. Dotknij słowa, a zobaczysz jego tłumaczenie w kontekście tego zdania oraz wymowę. Zapisz je, a trafi do talii powtórek rozłożonych w czasie.
Dwie rzeczy, które wracają najczęściej, uczciwie:
- Filmy zupełnie bez napisów też działają. Jeśli film nie ma ścieżki napisów, aplikacja transkrybuje dźwięk i tłumaczy go — to dokładnie ten przypadek, w którym Language Reactor również nie pomoże. W planie darmowym jest to ograniczone długością filmu, a nie wyłączone.
- Darmowy plan jest prawdziwy. Piętnaście tłumaczeń kontekstowych dziennie, bez limitu zapisanych słów, bez limitu powtórek i wymowa przy każdym słowie — bez odliczania okresu próbnego.
I to, czego nie obsługujemy, wprost: żadnego Netfliksa na telefonie (patrz wyżej — nie ma go nikt), na razie brak aplikacji na Androida, a sama aplikacja jest zrobiona pod iPhone'a. Na iPadzie instaluje się i działa, ale nie jest to układ dopasowany do tabletu.
iPad to naprawdę osobny przypadek
Przyjęło się sądzić, że iPad zachowuje się jak laptop — i tym razem to w połowie prawda.
Safari na iPadOS jest klasy desktopowej: netflix.com na iPadzie faktycznie odtwarza się w przeglądarce, inaczej niż na iPhonie. Opisana wyżej przeszkoda strukturalna tam nie działa: na ekranie iPada jest prawdziwy webowy odtwarzacz Netfliksa.
Brakuje drugiej połowy: nie ma żadnego rozszerzenia Safari do podwójnych napisów, które można by zainstalować. Language Reactor wydaje tylko pod Chrome, a ani my, ani inne narzędzia z tej kategorii nie wydaliśmy wersji dla Safari. iPad ląduje więc w osobliwej pozycji — jedyne urządzenie mobilne, na którym podwójne napisy na Netfliksie byłyby teoretycznie osiągalne, i wciąż nie ma ich skąd wziąć. Dla YouTube'a na iPadzie droga przez aplikację działa dobrze.
Android: obejście, które wszyscy polecają, jest martwe
Jeśli już tego szukałeś, widziałeś radę: zainstaluj Kiwi Browser na Androidzie, dodaj Language Reactora z Chrome Web Store i gotowe. Ta rada jest nieaktualna.
Kiwi Browser został zamknięty w styczniu 2025 roku: repozytorium zarchiwizowano, aplikacja zniknęła ze Sklepu Play. Jego kod rozszerzeń trafił do Microsoft Edge, a androidowa kompilacja Edge Canary potrafi uruchamiać rozszerzenia Chrome — ale to podgląd dla deweloperów, instalacja oznacza ręczne grzebanie w plikach rozszerzeń, a stabilność konkretnego rozszerzenia nie jest gwarantowana.
Chrome na Androida nigdy nie miał silnika rozszerzeń i to się nie zmieniło. Firefox na Androida uruchamia ograniczoną listę zatwierdzonych dodatków — jedyna pozostała droga przypominająca rozszerzenia. Jeśli chcesz czegoś niezawodnego na Androidzie teraz, uczciwa odpowiedź to komputer — a w naszym przypadku aplikacja na Androida, której jeszcze nie ma.
A Disney+, Prime Video, Crunchyroll?
Nigdzie, na żadnym urządzeniu, w żadnym z tych narzędzi — również na komputerze. FAQ Language Reactora mówi dokładnie to o Disney+ i Prime. My obsługujemy YouTube, Netflix, iQIYI i Viki w rozszerzeniu przeglądarkowym oraz YouTube w aplikacji mobilnej. Kto obiecuje podwójne napisy na Prime Video z telefonu, opisuje coś, co nie istnieje.
Jeśli już używasz Language Reactora na komputerze
Nie musisz wybierać strony. Rozsądny podział: na laptopie zostaw to, co lubisz, a na telefon wgraj aplikację, bo to dwa różne problemy i żadne narzędzie nie zamyka obu.
Jeśli chcesz, by telefonowa połowa zasilała to samo słownictwo co komputerowa, dzieje się to tylko wewnątrz jednego produktu: jedno konto, jedna talia. To jest argument za tym samym narzędziem po obu stronach — i dlatego proponowalibyśmy parę: nasze rozszerzenie przeglądarkowe na komputerze — które obejmuje też Netfliksa, iQIYI i Viki — plus aplikację na iPhone'a do wszystkiego, co oglądasz z dala od biurka. Jeśli wolisz najpierw porównać oba narzędzia punkt po punkcie, napisaliśmy to porównanie i szerszą listę alternatyw.
Jak zacząć na telefonie
- Zainstaluj aplikację na iPhonie. Wymaga iOS 16.4 lub nowszego.
- Załóż darmowe konto i wybierz dwa języki: ten, którego się uczysz, i swój ojczysty.
- Wklej link z YouTube'a albo otwórz film z wbudowanego katalogu kanałów z oceną poziomu.
- Obie linie napisów pojawią się na odtwarzaczu. Dotknij słowa, by zobaczyć tłumaczenie w kontekście, i zapisz je do powtórek.
Najczęstsze pytania
Czy istnieje aplikacja Language Reactor na iPhone'a?
Nie. Language Reactor to rozszerzenie przeglądarki rozprowadzane przez Chrome Web Store, działające w desktopowym Chrome lub Edge. Nie ma oficjalnej aplikacji na iOS ani rozszerzenia do Safari. Wyniki w App Store, których nazwy zaczynają się od „Language Reactor", to osobne produkty innych deweloperów, a nie rozszerzenie, którego używasz na komputerze.
Czy mogę używać Language Reactora w Safari?
Nie. Safari obsługuje rozszerzenia webowe na iPhonie, iPadzie i Macu od iOS 15, więc platforma na to pozwala, ale Language Reactor wydawany był zawsze tylko w formacie rozszerzenia Chrome. Nikt w tej kategorii nie wypuścił dotąd wersji dla Safari.
Czy mogę mieć podwójne napisy na Netfliksie na iPhonie?
Nie, i żadnym narzędziem. Netflix nie odtwarza wideo w mobilnej przeglądarce na iPhonie — netflix.com odsyła do aplikacji — więc nie ma odtwarzacza webowego, do którego rozszerzenie lub aplikacja mogłyby dołożyć drugą linię napisów. Podwójne napisy na Netfliksie działają w przeglądarce desktopowej z rozszerzeniem.
Czy Language Reactor działa na Androidzie?
Oficjalnie nie. Ich FAQ wymienia Androida wśród nieobsługiwanych platform. Starym obejściem był Kiwi Browser, zamknięty w styczniu 2025 roku; jego kod rozszerzeń trafił do androidowej kompilacji Microsoft Edge Canary, która jest podglądem dla deweloperów, a nie wspieraną drogą.
Co jest najbliższe Language Reactorowi na iPhonie?
Aplikacja, która sama odtwarza wideo i rysuje obie linie napisów na własnym odtwarzaczu, bo przeglądarki na telefonie nie da się rozszerzyć. Linglass robi to dla YouTube'a na iPhonie: tłumaczenie dotknięciem w kontekście, wymowa i talia powtórek rozłożonych w czasie, a do tego potrafi wygenerować napisy do filmów, które ich nie mają.
Czy zapisane słowa synchronizują się między telefonem a komputerem?
W Linglassie tak: jedno konto, a słowa zapisane na dowolnym z urządzeń trafiają do tej samej talii razem z ustawieniami języków. Słowa zapisane w Language Reactorze zostają w Language Reactorze; importu między nimi nie ma.
Telefonowa połowa problemu — rozwiązana
Za darmo: podwójne napisy na YouTubie z tłumaczeniem dotknięciem, wymową i fiszkami na iPhonie — plus Netflix, iQIYI i Viki, gdy jesteś przy komputerze. Jedno konto, wszystko się synchronizuje.
App Store